DIY: ziołowa płukanka do włosów

Niedawno przekonałyśmy się, że istnieje jeszcze COŚ poza szamponem, odżywką, maską i serum, co z pewnością stosuje każda szanująca się włosomaniaczka :). Są to rozmaite, wymyśle płukanki do włosów, czy to na bazie wody, soku z cytrusów czy octu jabłkowego (te dwa ostatnie pozwalają zachować naturalne pH). Nie wymaga to dużego nakładu pracy i umiejętności chemika, a wpływa bardzo korzystnie na stan naszych czupryn :) Dziś trochę o wersjach ziołowych, które oprócz tego, że działają, to jeszcze pięknie pachną…

Jakich cudów możemy spodziewać się po niepozornych ziołowych płukankach? 

  • wzmocnienia włosów;
  • pielęgnacji skóry głowy;
  • odświeżenia i oczyszczenia włosów z różnych tłustych substancji;
  • usunięcia nieprzyjemnego zapachu;
  • rozjaśnienia/lekkiego przyciemnienia koloru włosów;
  • ochrony i utrwalenia naturalnego koloru włosów;
  • dodania kosmykom blasku i miekkości;
  • unormowania nadmiernej pracy gruczołów łojowych, czyli pomocy w walce z włosami przetłuszczającymi się;
  • nawilżenia (ale tylko w niektórych przypadkach, np. płukanką z lnu, nagietka, lipy)

herbal2

Należy jednak pamiętać, że działanie sporządzonego przez nas płynu zależy od składników, które nie mogą być przypadkowe. Dlatego też, abyście mogły uniknąć mniejszych lub większych wpadek, zamieszczamy listę ziół, które są polecane w zależności od rodzaju i pielęgnacyjnych potrzeb włosów (ściąga I) oraz ich koloru (ściąga II) .

Ściąga I: zioła „idealne” do różnych rodzajów włosów

Włosy ze skłonnością do łupieżu bylica pospolita, lawenda, korzeń łopianu, mięta pieprzowa/zielona, oregano, pokrzywa, rozmaryn, rumianek, tymianek, zielona herbata, szławia
Włosy suche, łamliwe, zniszczone len, nagietek, arcydzięgiel
Włosy wypadające, cienkie,  przerzedzone bazylia, chmiel, lawenda, mięta pieprzowa, pokrzywa, rozmaryn, skrzyp, żywokost, tatarak
Włosy przetłuszczające się lawenda,korzeń łopianu, melisa lekarska, nagietek, oczar wirginijski, rozmaryn, skórka cytryny, skrzyp, chmiel, szałwia, arnika górska,

Ściąga II: zioła „idealne” do różnych kolorów włosów

Włosy blond dziewanna, korzeń rabarbaru, nagietek, rumianek, skórka cytryny, skórka grejpfruta, słoma owsiana
Włosy ciemne herbata chińska, goździki, korzeń żywokostu, łupiny orzecha czarnego, pokrzywa, rozmaryn, szałwia lekarska
Włosy rude cynamon, hibiskus, koniczyna łąkowa, korzeń alkanny barwierskiej, kurkuma, nagietek, owoce dzikiej róży

BAZĘ DO PRZYGOTOWANIA jednej płukanki stanowić może nawet 1 szklanka wrzącej wody zwykłej (którą oczywiście pozwalamy wystygnąć przed użyciem) lub wody kwiatowej , ale warto dodać do niej 1 łyżkę octu jabłkowego lub sok z 0,5-1 cytryny/limonki. Do bazy dodajemy zwykle 2 łyżki ziół na szklankę wody.

Opcjonalnie można wzmocnić działanie płukanek, wzbogacając skład o kilka 3-4 krople olejku eterycznego (np. z drzewa herbacianego sprawdzi się przy łupieżu, z kocanki włoskiej do włosów suchych, a z czarnego pieprzu ograniczy przetłuszczanie) lub łyżeczkę oleju jojoba/rycynowego/lnianego/arganowego (w przypadku włosów suchych)

Gdy mamy już wszystkie składniki, pora przechodzić do czynów  😀

(nie)tajny sposób przygotowania i stosowania płukanki ziołowej

  • Wsypujemy wybrane zioła do naczynia z wrzątkiem (zdejmujemy naczynie z ognia) i przykrywamy pokrywką,
  • Czekamy, aż zioła się zaparzą (tyle czasu, ile wskazuje informacja na opakowaniu),
  • Zdejmujemy pokrywkę i pozwalamy naparowi wystygnąć do osiągnięcia temperatury pokojowej.
  • Zawartość naczynia przecedzamy przez sitko lub gazę, by uniknąć resztek ziół na włosach;
  • Płyn przelewamy do butelki z rozpylaczem, dodajemy ocet/sok z cytrusów (opcjonalnie) i potrząsamy butelką, by wszystko dokładnie połączyć.
  • APLIKACJA: Rozpylamy płukankę na umytych włosach, masujemy skórę głowy i włosy, po czym pozwalamy miksturze działać przez 5 minut (niektóre można pozostawić na włosach nawet do następnego mycia, ale nie radzimy tego posiadaczkom suchych włosów), a następnie spłukujemy ciepłą wodą.

Kiedy mamy już w głowach bazę dotyczącą płukanek, warto pójść o krok dalej i zadbać o to, co na tych głowach mamy :) Przedstawiamy Wam świetne, bo proste i niewymagające wielkiego nakładu (czasu,siły i pieniędzy) receptury na 3 płukanki dla włosów blond, rudych i ciemnych. TAAAADAM!

Płukanka do włosów blond w rolach głównych: nagietek i rumianek

Składniki (wystarczające do stworzenia 1 płukanki):

  • 1 szklanka wrzątku;
  • 2 lyżki suszonego rumianku;
  • 2 łyżki suszonych kwiatów nagietka;
  • sok z 1 limonki lub 0,5 cytryny.

Przygotowanie: (1)Zalewamy zioła wrzątkiem, (2)czekamy, aż się zaparzy i wystygnie do temperatury pokojowej. (3)Przecedzamy napar przez sitko i (4)przelewamy do butelki z rozpylaczem.

Aplikacja: Rozpylamy na włosach, pozostawiamy na 5 minut i spłukujemy letnią wodą.


Płukanka do włosów rudych w rolach głównych: cynamon i hibiskus

Składniki (proporcje do przygotowania 1 płukanki):

  • 1 szklanka wrzącej wody;
  • 2 łyżki suszonych kwiatów hibiskusa;
  • 1 łyżka suszonych kwiatów nagietka;
  • 2 łyżeczki suszonej dzikiej róży (opcjonalnie);
  • 1 łyżeczka mielonego cynamonu;

Przygotowanie i aplikacja: postępujemy dokładnie tak samo, jak przy pierwszym przepisie.


Płukanka do włosów ciemnychw rolach głównych: herbata earl grey i kawa

Składniki (proporcje do przygotowania 1 płukanki):

  • 1 szklanka wrzącej wody;
  • 1 torebka herbaty earl grey;
  • 1 łyżka mielonej kawy;
  • 1 łyżeczka mielonych goździków;
  • 2 łyżeczki łupin czarnego orzecha (opcjonalnie);

Przygotowanie i aplikacja: znów wszystko powinno wyglądać  tak samo, jak w przypadku płukanki do włosów blond.

 

Tyle od nas :) A może Wy macie jakieś sprawdzone płukanki do włosów? Będziemy wdzięczne za wszelkie sekrety  :-)

MIŁEGO PŁUKANIA!

 

2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

DIY – Lip Scrub na słodko

Z serii na coś super prostego i skutecznego w walce ze spierzchniętymi ustami polecamy do zrobienia – naturalny peeling!

1 rok temu

DIY: suchy szampon

WIELKIMI krokami nadchodzi sesja, koniec roku szkolnego, no i, oczywiście, po wszystkich mękach – upragnione urlopy. Zdarza się, że zarówno po całonocnej nauce, jak i wszelkich szaleństwach, wstajemy i orientujemy się, że na dłuższe pielęgnacyjne…

2 lata temu