GLYCERIN – Gliceryna – kosmetycznie

Gliceryna to alkohol trójwodorotlenowy. W normalnych warunkach jest to tłusta ciecz, (prawie) bezbarwna i bezwonna. Stanowi dobry rozpuszczalnik tłuszczów, więc często używana jest do produkcji szminek, balsamów do ciała. Głównym źródłem gliceryny w przemyśle są tłuszcze roślinne i zwierzęce.

Za co odpowiada w kosmetykach?

Gliceryna jako substancja pielęgnująca odpowiada za nawilżenie. Jej najważniejsza, higroskopijna właściwość, polega na zdolności wiązania wody w naskórku. Substancja zapewnia także łagodzenie podrażnień, regenerację oraz wygładzenie skóry. Składnik ten występuje bardzo często w kremach nawilżających, dedykowanych cerom suchym oraz regenerujących, dla cer podrażnionych, wrażliwych, atopowych. Ma ona zdolność przenikania przez warstwę rogową naskórka, zatem ułatwia transport innych substancji w głąb skóry.

Warto wiedzieć

Czy jej działanie jest zawsze korzystne dla naszej skóry? Niekoniecznie. Jeśli zawartość gliceryny w danym produkcie wynosi około 25%, ma ona dobroczynny wpływ na skórę – stopień nawilżenia naszego ciała jest wtedy prawidłowy, a funkcjonowanie lipidów tworzących barierę wodno-lipidową sprawniejsze .

W przypadku, gdy gliceryna stanowi więcej niż 30% kosmetyku, najlepiej zachować ostrożność w użytkowaniu lub z niego zrezygnować. Duża zawartość gliceryny wchłania wodę z głębszych warstw naskórka, w efekcie doprowadzając do nadmiernego wysuszenia, szczególnie, gdy wilgotność powietrza jest mała

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Tea Time – Czyli moje dłonie pachną herbatą!

Tak, pisząc tę recenzję rozkoszuję się delikatnym herbacianym zapachem (bynajmniej nie popijam herbaty…;)). Odkąd YOPE zawojował Instagram, byłam bardzo ciekawa tej firmy i ich produktów, a że ostatnio szukałam kremu do rąk – padło na…

5 miesięcy temu

Jak zdetronizować olejki, czyli recenzja kremu nawilżającego Power of Minerals

Nadeszła ta najmniej spodziewana chwila. Oto ja, wierna fanka codziennej aplikacji rozmaitych olejków na twarz, po roku zachwytów, sięgnęłam po KREM. Szczerze mówiąc (hm…pisząc), byłam przekonana, że genialne efekty stosowania jojoby, dzikiej róży, słodkich migdałów…

1 rok temu